To burza w szklance branżowej mętnej wody, świadcząca o tym, że artyści sami nie wiedzą, dla kogo i za co są te nagrody.

To burza w szklance branżowej mętnej wody, świadcząca o tym, że artyści sami nie wiedzą, dla kogo i za co są te nagrody.

Burza po Fryderykach. To burza w szklance branżowej mętnej wody, świadcząca o tym, że artyści sami nie wiedzą, dla kogo i za co są te nagrody.