W Polsce lawinowo przybywa dzieci z diagnozą neuroatypowości (m.in. spektrum autyzmu, ADHD). Wynika to nie z faktu, że 'takich dzieci rodzi się więcej', lecz ze wzrostu świadomości społecznej, lepszych narzędzi diagnostycznych oraz odchodzenia od krzywdzących stereotypów. I tu pojawia się 'problem', bo dzieci z diagnozą nie są mile widziane we wszystkich szkołach. - To fikcja, bo nieprawdą jest, że tam tych dzieci nie ma - opowiada Martyna Karbowiak, dyrektor Academy International Wawer.