Wciąż trwająca agresja wojsk rosyjskich na terytorium Ukrainy nie przeszkadza niektórym, by 'bratać się' z Rosjanami i gościć w kraju, który od przeszło czterech lat atakuje niepodległego sąsiada. Mowa o Andrei Pirlo, który pojawił się w Rosji przy okazji finału krajowego pucharu pomiędzy Spartakiem Moskwa a FK Krasnodarem.