Moja strategia przetrwania w społeczeństwie polegała na wyparciu i na graniu przed samą sobą. Po pierwsze, nic o tym nie mówisz, zachowujesz się w taki sposób, jakby nic się nie stało. Wyobrażałam sobie, że jestem bohaterką filmu albo dziewczyną z okładki kolorowego magazynu.