- Porwania dla okupu czy celem handlu ludźmi mają miejsce ekstremalnie rzadko. Dziś coraz więcej osób boryka się z problemami natury psychicznej i nie widząc wyjścia z sytuacji postanawia uciec - mówi Agata Nowacka, psycholożka od 15 lat związana z Fundacją ITAKA.