- Jestem nauczycielką a zrobiono ze mnie 'kolesiówę'. Nie wiedziałam, jak uczniom patrzeć w oczy. Udawałam, że hejt mnie nie dotyka, ale nie wytrzymałam. Wybiegłam ze szkoły - wspomina krakowska radna Magdalena Mazurkiewicz. Jest kolejną polityczką, która w Krakowie padła ofiarą cyberprzemocy.