Elina Switolina pokonała w Rzymie Igę Świątek, Coco Gauff oraz Jelenę Rybakinę, sięgnęła po największy tytuł w karierze. Ukrainka wyrosła na zaskakującą faworytkę tuż przed startem Roland Garros. Jej sukces jest tym większy, że wróciła do tenisa jako matka, gra nie tylko dla siebie, ale i dla rodaków, co podkreśla za każdym razem. - Mogę z całą pewnością powiedzieć, że w Ukrainie Switolina stoi na równi z najlepszymi sportowcami, takimi jak Usyk, Szewczenko czy bracia Kliczko, to bohaterowie narodowi - mówi nam jeden z ukraińskich dziennikarzy.

Elina Switolina pokonała w Rzymie Igę Świątek, Coco Gauff oraz Jelenę Rybakinę, sięgnęła po największy tytuł w karierze. Ukrainka wyrosła na zaskakującą faworytkę tuż przed…

Iga Świątek przystąpi do Roland Garros jako jedna z głównych faworytek do tytułu, choć nie aż tak jak w poprzednich latach. Na jej szczęście z problemami zmagają się też jej…