13 mieszkań wiceprezydenta Łodzi, zarobki prezesów przekraczające 400 tysięcy złotych, fuchy w spółkach i radach nadzorczych. To wszystko miałoby zniknąć z naszych oczu?

13 mieszkań wiceprezydenta Łodzi, zarobki prezesów przekraczające 400 tysięcy złotych, fuchy w spółkach i radach nadzorczych. To wszystko miałoby zniknąć z naszych oczu?

13 mieszkań wiceprezydenta Łodzi, zarobki prezesów przekraczające 400 tysięcy złotych, fuchy w spółkach i radach nadzorczych. To wszystko miałoby zniknąć z naszych oczu?