Hejt na Maję Ostaszewską. Czy to obrona zwierząt, czy próba zdobycia orderu za empatię?
'Burza' wokół Mai Ostaszewskiej to bardziej coś jak burza wywołana sztucznie w filmie niż autentyczne poruszenie całej Polski, która, jak wiemy, nie kupuje butów i torebek ze skóry, a znane marki ledwie zipią wykończone obywatelskimi bojkotami.