Obudzony Wojtek odczuwa niepokój. Mrok jest zły, a muzyka dziwna. Trzeba iść do mamy, tylko ona może pomóc
Wojtek śpi. O kosmosie jeszcze nie śni, bo go ten kosmos jeszcze wcale nie interesuje. To hobby pojawi się dopiero za kilka lat. Teraz jest tylko niebo i Księżyc, i tyle, po co mnożyć byty, i tak jest ich zbyt wiele. Po co zaglądać w mrok?