Mówiła o nich 'moje dzieci'. I nie miała na myśli córki i syna, tylko dzieła sztuki ze swojej kolekcji. Na miano 'ukochanych dzieci' zasłużyło też 14 psów uwielbianej przez nią rasy lhasa apso. Z rodzonymi dziećmi - Sindbadem i Peegen - miała dużo bardziej skomplikowane relacje. Peggy Guggenheim żyła sztuką.