Patryk Dziczek wciąż formalnie jest zawodnikiem Piasta Gliwice. W styczniu pojawiły się za to informacje, że po sezonie odejdzie do Pogoni Szczecin. Niewiele jednak brakowało, by wbrew tym zapowiedziom transfer nie doszedł do skutku. Wszystko przez specjalną klauzulę, którą ujawnił dziennikarz Tomasz Włodarczyk. Po piątkowym meczu Pogoni z Zagłębiem stało się jasne, że piłkarz nie będzie mógł z niej skorzystać.