- Nie mogłem się odnaleźć, nie czułem się komfortowo, czegoś mi brakowało. Czułem, że marnuję czas. Wstawałem, odwoziłem dzieci, coś załatwiałem i nagle się okazywało, że o godz. 10 byłem wolny. I co dalej? - Michał Żyro w rozmowie ze Sport.pl opowiada o wyzwaniu, jakim było zakończenie piłkarskiej kariery, a potem zostanie komentatorem telewizyjnym.