15 września 2026, 05:50
Dla tych, którzy w poniedziałek 14 września nie mieli czasu śledzić wiadomości, przygotowaliśmy skróconą wersję najważniejszych informacji.
X.com/Władysław Kosiniak-Kamysz
Dron wyłowiony przez wojsko z Bałtyku. Może pochodzić z RosjiW rejonie plaży w miejscowości Rusinowo (woj. zachodniopomorskie) został znaleziony dron. - Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji - informował początkowo minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.W kolejnym komunikacie szef MON poinformował, że "Rosjanie prawdopodobnie utracili nowy model drona typu Gerbera". - Polska jest dzisiaj pod wieloma względami celem numer jeden, jeżeli chodzi o ataki hybrydowe albo obserwacje - podkreślił wiceszef MON Cezary Tomczyk. Wieczorem Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że maszyna wyłowiona z Bałtyku nie była wycelowana w Polskę, lecz prawdopodobnie padła ofiarą nieudanych manewrów. Jednocześnie ostrzegł przed kolejnymi prowokacjami i zapowiada "radykalną odpowiedź" w razie zagrożenia bezpieczeństwa kraju.Piesiewicz odwołany i zostanie w areszcieRadosław Piesiewicz został odwołany z funkcji prezesa PKOl. Zarząd komitetu wybrał też z grona wiceprezesów Mariana Kmitę, który będzie pełnić obowiązki prezesa. Jak podaje Kacper Sosnowski, Kmita otrzymał 43 głosy za, dziewięć osób było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.Kmita to postać, którą można znać ze sportowych anten telewizji Polsat. Działalność Kmity rozpoczęła się jednak nie od sportu, a od posady nauczyciela historii w liceum ogólnokształcącym w Brzegu. Kim jest Marian Kmita?Sąd Okręgowy w Katowicach uznał w poniedziałek 14 września, że w przypadku Radosława Piesiewicza zachodzi obawa matactwa. Prezes PKOL do końca listopada pozostanie w areszcie śledczym.










