13 września 2026, 17:15
- Wiemy, że najbliższe tygodnie i miesiące to będzie okres wzmożonych akcji ze strony Rosji - powiedział premier Donald Tusk po atakach Rosji na tereny przy granicy Ukrainy z Polską. Komendant główny straży granicznej przekazał, że ewakuowano z dwóch przejść graniczne i placówek SG ponad 700 osób.
Fot. Kancelaria premiera/X
- Eskalacja ze strony Federacji Rosyjskiej staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej polskiej granicy - rozpoczął wystąpienie dla mediów przed posiedzeniem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Donald Tusk.
- Mieliśmy informacje - własne, dzięki naszym służbom, ale także od służb sojuszniczych w ostatnich dniach, bezpośrednio do mnie skierowane - o możliwej postępującej eskalacji. Próba sparaliżowania przejść granicznych to nie jest pierwsze tego typu zdarzenie. Mieliśmy z tym do czynienia w Mołdawii. Wiedzieliśmy, że w planie Rosji będzie próba paraliżu, być może zniszczenia przejść granicznych ukraińskich - kontynuował premier.














