13 września 2026, 11:03
Szef ukraińskiej dyplomacji, Andrij Sybiha, zabrał głos po tym, jak Rosjanie przeprowadzili ostrzał w pobliżu polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin. W wyniku ataku nikt nie ucierpiał.
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
"Barbarzyńskie rosyjskie ataki w pobliżu przejścia granicznego między Ukrainą a Polską w Jagodzinie to nie tylko kolejna odsłona agresji wymierzonej w nasze granice państwowe. To terror (przywódcy Rosji Władimira) Putina, który puka bezpośrednio do drzwi UE i NATO" - podkreślił minister spraw zagranicznych Ukrainy.
"Drodzy partnerzy, rosyjscy barbarzyńcy stoją u waszych bram" - dodał. Sybiha zaapelował do sojuszników o natychmiastową reakcję w postaci sankcji wymierzonych w "agresywny reżim Putina". "Sprawcie, by Moskwa odczuła konsekwencje swojego terroru. Potrzebne są nie połowiczne rozwiązania, lecz bezkompromisowe i zdecydowane kroki. Całkowite embargo handlowe. Całkowity zakaz wjazdu. Kompleksowe sankcje wobec rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego" - zaznaczył.






