Pasażer wyssany z Ryanaira. Szef linii powątpiewa, prawnik komentuje. "Oderwany od rzeczywistości"

11 września 2026, 10:38

Szef Ryanaira zabrał głos w sprawie wypadku, do którego doszło na pokładzie samolotu linii. Podczas rejsu pękła szyba w oknie, przez co siedzący przy niej pasażer został częściowo wyssany na zewnątrz. - Pan O'Leary ma urojenia - skwitował sprawę prawnik poszkodowanego.

Fot. pixabay / viarami / fb: The Guardian

Do dramatycznego zdarzenia doszło 10 lipca 2026 roku podczas lotu z Salonik do Memmingen. Podróż samolotem linii Ryanair przebiegała bezproblemowo, gdy nagle pasażerowie usłyszeli głośny huk. Okno przy miejscu 11F pękło, wskutek czego siedzący obok mężczyzna został częściowo wyssany na zewnątrz maszyny pędzącej z prędkością 600 kilometrów na godzinę. Jak relacjonował później, jego głowa i ramię znalazły się poza samolotem. Teraz głos w sprawie zabrał dyrektor generalny linii Michael O'Leary, który częściowo zakwestionował zeznania poszkodowanego oraz świadków zdarzenia.