10 lipca 2026, 15:08

Samolot linii Ryanair, lecący w piątek z greckich Salonik do Memmingen koło Monachium w Niemczech, zawrócił krótko po starcie z powodu pęknięcia jednej z szyb w kabinie. Jeden pasażer doznał obrażeń. Mężczyzna został przewieziony do szpitala po awaryjnym lądowaniu maszyny.

Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

"Samolot wylądował normalnie, a pasażerowie powrócili do terminalu (na lotnisku - red.). Jeden z pasażerów poprosił na lotnisku w Salonikach o pomoc medyczną i ją otrzymał" - przekazał Ryanair w oświadczeniu cytowanym przez BBC. Linia lotnicza poinformowała także, że "kilka godzin później zorganizowano samolot zastępczy, który przewiózł pasażerów do Memmingen".

Jak podaje Reuters, który powołuje się na lokalne media w Grecji i własne źródła, część silnika w samolocie miała oderwać się w trakcie lotu i uderzyć w okno, wybijając szybę. Doprowadziło to do dekompresji kabiny, w której znajdowali się pasażerowie. Agencja dowiedziała się również, że uszkodzony samolot ma nadal przebywać na płycie lotniska w Salonikach, a śledczy mają zbadać ten incydent.