Robert Lewandowski strzelił gola w zremisowanym 1:1 meczu z Interem Miami. Dziennikarze WP SportowychFaktów porozmawiali nt. polskiego napastnika z Robertem Piresem. - Śledziłem Lewandowskiego w Barcelonie i uważam, że to był dla niego znakomity czas. Wszędzie, gdziekolwiek dotychczas grał, potrafił odcisnąć swoje piętno - stwierdził.
Fot. Reuters/Kevin Sousa
Robert Lewandowski rozegrał ostatnio w barwach Chicago Fire hitowe starcie przeciwko Interowi Miami. W mediach to spotkanie było przedstawiane jako starcie Lewandowskiego z Messim - dwóch gwiazd światowego futbolu. Polak w tym meczu wpisał się na listę strzelców - zanotował trafienie na 1:0. "Wykorzystał znakomite podanie Andrew Gutmana i uderzył z woleja pod poprzeczkę, absolutnie nie do obrony" - opisywaliśmy na Sport.pl. - Cóż, strzelił już sześć goli w dziewięciu meczach. Kiedy widzisz taką bramkę jak dzisiaj... Niewielu napastników w lidze byłoby w stanie ją zdobyć. Ta zwinność, żeby dopaść piłkę i wykończyć akcję w taki sposób... - zachwycał się trener Gregg Berhalter.
Zobacz wideo Lewandowski pożałuje przeprowadzki do MLS? Citko: To ryzykowny krok
Pires dostał pytanie o Lewandowskiego. Oto, co o nim sądzi







