Siekiera, farba i kamienie nie wystarczyły. "Postrach kierowców" wrócił na swoje miejsce
10 września 2026, 11:48
Niszczyli go siekierą, oblewali farbą i obrzucali kamieniami. Na nic się to zdało. Najskuteczniejszy fotoradar wraca na ulice Warszawy. Urządzenie stojące w Alejach Jerozolimskich potrafiło w niecały miesiąc zarejestrować blisko 8 tys. wykroczeń. Teraz po kolejnej naprawie znów będzie pilnowało ograniczenia do 50 km/h.
Fot. CANARD
Fotoradar znajduje się w Alejach Jerozolimskich 239, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Ryżową, na granicy Ursusa i Włoch. Pracownicy musieli nie tylko ustawić urządzenie, ale również je skalibrować. Jak przekazał Wojciech Król, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, fotoradar zacznie pilnować kierowców najpóźniej dobę po zakończeniu testów.






