10 września 2026, 10:53
Donald Trump 25 lat po ataku na World Trade Center wspominał, jak strażacy ratowali go przed spadającym na głowę gruzem. To jego nowa wersja zdarzeń z 11 września.
Fot. REUTERS/Nathan Howard
- Nigdy nie zapomnę dwóch strażaków. Myśleliśmy, że to zawali się prosto na nas, a ci dwaj strażacy, wielcy faceci - a ja nie jestem przecież najmniejszym gościem na świecie - złapali mnie pod ramię i powiedzieli: "Musimy stąd uciekać", po czym dosłownie mnie unieśli i zaczęli ze mną biec - przemawiał we wtorek 8 sierpnia prezydent USA Donald Trump w trakcie uroczystości ku czci ratowników z 11 września 2001 r.
Zobacz wideo Czego boi się Trump?











