Wciąż nie wiadomo, z kim Ołeksandr Usyk zmierzy się w następnym pojedynku. Chęcią rewanżu pała Tyson Fury, który w 2024 roku dwukrotnie przegrał z Ukraińcem. Okazuje się jednak, że do takiej walki w najbliższym czasie nie dojdzie. Jak podaje "World Boxing News", sztab Usyka odrzucił życzenie "Króla Cyganów". Wiadomo też, z kim były mistrz chce wejść do ringu.
Screen z Krzysztof Ćwik / Agencja Wyborcza.pl i YouTube
Ołeksandr Usyk zbliża się do zakończenia obfitej w sukcesy kariery sportowej. Tuż przed przejściem na zawodowstwo został mistrzem olimpijskim. Ukrainiec był niekwestionowanym mistrzem świata zarówno w wadze junior ciężkiej, jak i w wadze ciężkiej. Co więcej, jeszcze ani razu nie został pokonany - wygrał wszystkie z 25 stoczonych pojedynków, 16 z nich kończąc przed czasem.
Zobacz wideo Walczył z Usykiem, był mistrzem świata. "Przedstawiano mnie jak mięso armatnie"
Usyk ma jednak już 39 lat i coraz częściej wspomina o stoczeniu jeszcze jednej walki przed definitywnym zejściem z ringu. W czerwcu najlepszy bokser wagi ciężkiej ostatnich lat ogłosił zwakowanie wszystkich posiadanych przez niego pasów mistrzowskich. - Przede mną wciąż ostatni taniec - powiedział w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.













