2 września 2026, 21:08

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmniejszył wyrok Mateusza J. z dożywocia na 25 lat. 34-latek był oskarżony o to, że przez cztery lata w na posesji w miejscowości Gaiki więził, gwałcił i maltretował o dwa lata młodszą od siebie kobietę.

Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

O wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu poinformowała PAP jego rzeczniczka sędzia Małgorzata Lamparska. - Sąd zmienił zaskarżony wyrok i wymierzył oskarżonemu karę 25 lat więzienia. Sąd zastrzegł też, że mężczyzna będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie z więzienia dopiero po 20 latach - powiedziała sędzia.

Sąd orzekł również, że J. ma odbywać karę w systemie terapeutycznym. To forma odbywania kary, gdzie nacisk kładzie się na intensywną opiekę psychologiczną i psychiatryczną. Stosuje się ją wobec osób, które m.in. charakteryzują się patologicznymi cechami osobowości, co oznacza, że sąd wziął pod uwagę ekspertyzę biegłych, na którą powoływała się prokuratura. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w lutym tego roku. Sąd Okręgowy w Legnicy skazał wówczas 34-letniego mężczyznę na dożywocie.