31 sierpnia 2026, 13:46

Po wypadku w Krakowie gdzie 26-letni kierowca wjechał w rodzinę z ośmiomiesięcznym dzieckiem, rozgorzała ponownie kwestia wprowadzenia nowego prawa. Za "zabójstwo drogowe" ma grozić kara 25 lat więzienia, a to nie koniec. Należy pamiętać, że takie prawo jeszcze nie funkcjonuje i jest to jedynie pomysł.

Komenda Powiatowa Policji w Kościerzynie

Na polskich drogach może pojawić się nowe przestępstwo określane jako "zabójstwo drogowe". Projekt przygotowany przez Stowarzyszenie Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych Alter Ego przewiduje za najpoważniejsze przypadki nawet 25 lat pozbawienia wolności, obowiązkowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz możliwość utraty samochodu. Pomysł ponownie trafił do publicznej debaty po tragicznym wypadku w Krakowie, w którym zginęło małżeństwo, a ich ośmiomiesięczne dziecko zostało ranne.

Zobacz wideo