Arkadiusz Milik ma za sobą sporą liczbę kontuzji i jeszcze jakiś czas temu wydawało się, że Juventus zrobi wszystko, by sprzedać Polaka. Jak podał Nicolo Schira, trener Luciano Spalletti jest jednak na tyle zadowolony z postawy tego piłkarza, iż nie zamierza się go pozbywać.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Arkadiusz Milik przeniósł się do Juventusu w 2022 roku. Od tamtego czasu rozegrał w ekipie "Starej Damy" 77 spotkań, w których strzelił 17 goli. Liczba meczów mogłaby być zdecydowanie większa, gdyby nie kontuzje. Wystarczy wspomnieć, że od maja 2024 do marca bieżącego roku polski napastnik nie mógł pojawiać się na boiskach. Kiedy już wrócił do gry, to wydawało się, że w obecnym okienku transferowym Juventus pozbędzie się go ze swoich szeregów. Milik nie dość, że zostanie w klubie do końca tego sezonu, to może jeszcze w nim otrzymać "drugie życie".
Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana
Spalletti ceni Milika






