Dwa mecze w dwa lata. Przez liczne poważne kontuzje Arkadiusz Milik nie był w stanie zagrać więcej. Umowa 73-krotnego reprezentanta Polski z Juventusem obowiązuje jeszcze przez rok, ale działacze nie wierzą już w napastnika i chcą rozwiązać kontrakt. Tymczasem Milik pojawił się na kolacji w klubowym centrum treningowym, o czym informuje portal Tutto Mercato.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Kontuzje to najtrudniejszy przeciwnik, z którym podczas swojej kariery musiał mierzyć się Arkadiusz Milik. Polski napastnik przez ostatnie dwa lata z powodu problemów zdrowotnych rozegrał zaledwie dwa spotkania. Wszystko zaczęło się podczas przygotowań do Euro 2024. Ostatni mecz towarzyski przed turniejem zakończył się dla Milika już po kilku minutach.
Zobacz wideo
7 czerwca 2024 roku 73-krotny reprezentant Polski odniósł poważną kontuzję łąkotki. Po wyleczeniu kolana rozpoczęły się problemy z łydką. Ból miał być tak silny, że uniemożliwiał nawet trucht. Co oczywiste, w takiej sytuacji niemożliwe było wznowienie treningów. Dopiero w marcu 2026 roku, po 652 dniach od sparingu z Ukrainą, Arkadiusz Milik wrócił na boisko.







