Koncern Google zaznaczył w oświadczeniu, że jego ruch "odzwierciedla zmiany nazwy w oficjalnych rządowych źródłach".

Nie milkną echa czwartkowej decyzji Donalda Trumpa, by położone najdalej na wschód z Wielkich Jezior Ontario przechrzcić na Jezioro Ameryka (ang. Lake America). Prezydent USA podpisał w tej sprawie rozporządzenie, nakazując agencjom federalnym używanie nowego nazewnictwa.

Zmiana nie ma jednak mocy wiążącej dla Kanady i innych państw na świecie. Jest ona efektem wojny celnej między sąsiadami. Część komentatorów twierdzi, że trollując Ottawę, Trump swoim zwyczajem próbuje odwracać uwagę od poważniejszych spraw. W opublikowanym tydzień temu sondażu Ipsosa dla Reutersa tylko 33 proc. Amerykanów dobrze oceniło jego prezydenturę. Jeszcze mniej (31 proc.) popiera rozpętaną przez niego wojnę z Iranem, która winduje ceny paliw.

Klub Gazety Wyborczej

kalendarium