Antonio Colak nie jest brany pod uwagę przez Marka Papszuna w kadrze Legii Warszawa na ten sezon. Chorwat szuka sobie nowego klubu. Wcześniej Colak był łączony z klubem z ligi greckiej, ale wygląda na to, że czeka go przeprowadzka do bardziej egzotycznej ligi.

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Cztery gole w dwudziestu meczach - to liczby, które miał Antonio Colak w poprzednim sezonie w barwach Legii Warszawa. Teraz Chorwat został odstawiony na boczny tor, a poza tym w trakcie przygotowań do sezonu doznał pęknięcia kości jarzmowej. Aktualnie Legia ma w kadrze czterech napastników - Rafała Adamskiego, Łukasza Zjawińskiego, Jana Kuchtę oraz Miletę Rajovicia. Legia nie chce kontynuować współpracy z Colakiem i chętnie rozstanie się z napastnikiem.

Zobacz wideo Żelazny szczerze o Lechu Poznań: Dzisiaj ten klub jest wzorem dla Legii

Napastnik odejdzie z Legii. Może dołączyć do Radovana Pankova w Indonezji