Patryk Kun nie pojawił się w kadrze Legii Warszawa na mecz z Lechią Gdańsk. Wielu mogła dziwić ta nieobecność - w końcu 31-latek na wiosnę był podstawowym zawodnikiem drużyny. Marek Papszun na konferencji prasowej wyjaśnił, że piłkarz zgłosił uraz dzień przed wyjazdem do Gdańska. Tymczasem portal legionisci.com podaje, że wygasająca umowa Kuna nie zostanie przedłużona.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
Marek Papszun jeszcze kilka tygodni temu mógł uchodzić za szaleńca. Szkoleniowiec powtarzał, że póki jest szansa, to będzie wierzył w awans do europejskich pucharów. Teraz ta wiara jest mocniejsza niż przez całą rundę wiosenną. O ostatnie miejsce premiowane grą w Europie walczą już tylko trzy drużyny: GKS Katowice, Zagłębie Lubin oraz Legia Warszawa.
Zobacz wideo Kosecki o grze w Lechii: K***a, co ja tutaj robię?!
Niedzielny mecz z Lechią miał niezwykle ciekawy przebieg. Zaczęło się w 11. minucie od bramki Nsame. Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gości, ale w drugiej Gdańszczanie odpowiedzieli. Wyrównał Bobcek i wynik 1:1 utrzymywał się do końcówki. W niej czerwoną kartkę otrzymał Żelizko, a Colak wykorzystał błąd Paulsena i dał zwycięstwo Wojskowym.







