28 sierpnia 2026, 09:37
Na trasie S1 w Bielsku-Białej doszło do uszkodzenia dylatacji, co w efekcie zmusiło drogowców do wprowadzenia zwężenia. Z tego powodu w tym miejscu powstają gigantyczne korki. Jednak jest światełko w tunelu i widać metę w prowadzonych pracach naprawczych.
Fot. istockphoto.com/djedzura
Kierowcy korzystający z drogi ekspresowej S1 w Bielsku-Białej od tygodni muszą mierzyć się ze zwężeniem jezdni przed węzłem Mikuszowice w kierunku Żywca. Przyczyną problemów jest uszkodzenie urządzenia dylatacyjnego, które po kilkunastu latach eksploatacji pękło i nie pozwalało na bezpieczny przejazd. Na szczęście rozpoczęła się już wymiana elementu, a zgodnie z planem utrudnienia powinny zakończyć się w pierwszej połowie września.
Zobacz wideo Światowa premiera - Dacia Striker






