27 sierpnia 2026, 15:27
Kiedy założyć dziecku konto w banku? Wcześniej niż myślisz. Jako kochający, opiekuńczy rodzice często nie doceniamy rozsądku naszych pociech i zbyt mocno obawiamy się konsekwencji ich finansowej autonomii. Nawet tej ograniczonej. Zupełnie niepotrzebnie, bo ewentualne błędne decyzje są niską ceną za naukę samodzielności. Naukę prowadzoną w kontrolowanych, bezpiecznych warunkach.
Materiał promocyjny ING Banku Śląskiego
Który rodzic nie chce mieć samodzielnego dziecka, które radzi sobie bez nadzoru i bez pomocy w różnych sytuacjach? Każdy marzy o takiej autonomicznej latorośli. Ale jednocześnie nie dajemy dzieciom zbyt wielu okazji, żeby się tego nauczyły. Często wisimy nad nimi jak helikoptery, biorąc udział w każdej podejmowanej decyzji lub chroniąc je przed wszystkimi niemiłymi konsekwencjami.
Niepotrzebny lęk rodzicielskiCo trzeci dorosły poważnie obawia się, że jeśli dziecko będzie miało własne pieniądze, to wyda je pod wpływem emocji lub na rzeczy zupełnie zbędne. Spokój w tym zakresie deklaruje tylko co czwarty rodzic. A tylko co trzeci obdarza swoje dziecko pełnym zaufaniem w temacie zarządzania własnym zasobami finansowymi. Tak wynika z badania przeprowadzonego w czerwcu na zlecenie ING Banku Śląskiego wśród ponad pół tysiąca prawnych opiekunów dzieci w różnym wieku. Na myśl o połączeniu naszych dzieci i pieniędzy nie odczuwamy zbyt wielu pozytywnych emocji, niestety.A jednocześnie, jako rodzice, w dokładnie tym samym badaniu, przedstawiamy rzeczywistość, która się z tymi wszystkimi obawami nie pokrywa. Aż 93% z nas deklaruje, że dziecko już dysponuje własnymi finansami. 58% założyło nawet dzieciom konta w banku, karty lub aplikacje finansowe. 45% twierdzi, że dziecko dobrze i elastycznie zarządza swoimi pieniędzmi – czasem oszczędza, czasem wszystko wydaje. Aż 20% deklaruje, że pociecha częściej oszczędza, a 8% obserwuje brak kontroli nad wydatkami i ich bezrefleksyjne trwonienie. Czyli tylko 8% faktycznie potwierdza, że dochodzi do tego, czego boi się ponad 30%! Rzeczywistość rozmija się z wyobrażeniami, a dzieci o wiele lepiej radzą sobie z pieniędzmi niż nam się wydaje.









