Wojciech Szczęsny równo dwa lata temu ogłosił zakończenie kariery. Jego sportowa emerytura nie trwała długo, bo już na początku października 2024 roku podpisał kontrakt z Barceloną. Oto, jak skomentował swoją ówczesną decyzję i miejsce, w którym jest obecnie.

Fot. REUTERS/Stefan Wermuth

Jak to się stało, że Wojciech Szczęsny trafił do stolicy Katalonii? To był splot najróżniejszych zdarzeń, spośród których najistotniejszym było to najbardziej przykre, a więc poważna kontuzja Marca Andre Ter Stegena z września 2024. Polski bramkarz z kilku powodów był najlepszym rozwiązaniem w obliczu dramatu ówczesnego pierwszego golkipera Barcelony.

Zobacz wideo Piekło w reprezentacji Polski. Medalistki przerwały milczenie. "Linczowali mnie przez godzinę"

Szczęsny o kontynuowaniu kariery w Barcelonie: "Kto by pomyślał?"