Wojciech Szczęsny co najmniej przez najbliższy sezon pozostanie zawodnikiem FC Barcelony. Co będzie dalej? O jednym z planów były reprezentant Polski opowiedział w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim. Bramkarz wciąż pamięta o obietnicy złożonej raperowi Macie podczas charytatywnego livestreamu Łatwoganga.

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

W świecie, w którym wszystko przebiega zgodnie z planem, Wojciech Szczęsny od dwóch lat cieszyłby się szczęśliwą emeryturą. Tak jednak nie jest, ale 36-latek raczej nie ma na co narzekać. Po poważnej kontuzji Marca-Andre ter Stegena działacze FC Barcelony zwrócili się właśnie do polskiego bramkarza, a Szczęsny ofertę przyjął i wciąż jest aktywnym sportowcem.

Zobacz wideo Argentyna: rozruchy po porażce w finale MŚ. Kibice żegnają Messiego

Wybitny reprezentant Polski dla katalońskiego klubu rozegrał 42 spotkania i może cieszyć się z pięciu nowych trofeów. Dwa lata temu mało kto się spodziewał, że Szczęsny zdobędzie dwa mistrzostwa Hiszpanii, jeden Puchar Króla oraz dwa krajowe Superpuchary. A to jeszcze może nie być koniec, gdyż jego umowa obowiązuje do czerwca 2027 roku.