Zwiększono limity przyjęć na medycynę, ale jaki pacjent da się zbadać 15 studentom per rectum?
Sebastian Goncerz, lekarz rezydent, przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL: To boli. Pracuję w publicznym szpitalu, w jednym miejscu, za dobrą stawkę, ale wciąż wydaje mi się zdrową. Jednak dla wielu osób też jestem „chciwym konowałem".
Rozumiem, skąd się to bierze. Patologie systemu, które zostały ostatnio ujawnione, to jedno, ale dużym elementem jest też frustracja, że tak trudno się dostać do lekarza.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
kalendarium






