Real Madryt rozpoczął sezon od wygranej z Espanyolem (2:1). Real Sociedad na inaugurację rozgrywek przegrał z Realem Betis (0:1). W środowy wieczór na Santiago Bernabeu doszło do ciekawego starcia, które można było reklamować jako pojedynek mistrzów świata: Marca Cucurelli (rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych) i Mikela Oyarzabala oraz jako pierwsze domowe starcie Realu Madryt po powrocie do klubu Jose Mourinho.
Zobacz wideo Hit! Polonia w Chicago oszalała na punkcie Lewandowskiego
Koncert Mbappe. Real wygrywa
Gdy Portugalczyk po raz pierwszy obejmował Real, 11 września 2010 roku - w pierwszym domowym meczu w La Liga w roli trenera "Królewskich" - mierzył się z Osasuną. Wygrał 1:0, a jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Ricardo Carvalho. Doświadczony Portugalczyk wierzył, że 16 lat później przeciwko ekipie z Kraju Basków także będzie górą.
Te plany chciał pokrzyżować Real Sociead. Baskowie nie wygrali w Madrycie w lidze od 2019 roku, gdy pokonali 2:0 piłkarzy prowadzonych wówczas przez Santiago Solariego. Real chciał powtórki z lutego tego roku. Wygrał wówczas z Sociedad aż 4:1. Bohaterem starcia został autor dwóch goli - Vinicius Junior.













