26 sierpnia 2026, 15:45
Co najmniej kilka fundacji otrzymało wezwanie do zapłaty za wykorzystanie zdjęcia posła Łukasza Litewki. Chodzi o fotografię polityka w białym t-shircie, którą wiele osób i organizacji wykorzystywało w kwietniu w postach dotyczących śmierci popularnego społecznika. Teraz autorka fotografii domaga się odszkodowania i zadośćuczynienia.
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Fundacja na Rzecz Zwierząt Marzenia Zwierzaków przekazała we wtorek, że dostała od radcy prawnego wezwanie do zapłaty za wykorzystanie zdjęcia Łukasza Litewki. Fotografia została wykorzystana w poście fundacji na Facebooku z 23 kwietnia, w którym organizacja informowała o nagłej śmierci posła i działacza.
Autorka zdjęcia, zawodowa fotografka, domaga się 1000 zł odszkodowania, a także 500 zł zadośćuczynienia za brak oznaczenia jej imienia i nazwiska oraz dodatkowych 500 zł za "nieuprawnioną ingerencję w integralność utworu", czyli wykadrowanie fotografii."My też dostaliśmy wezwanie do zapłaty 2 tysięcy złotych. Za co? Z tytułu naruszeń praw autorskich" - przekazało w mediach społecznościowych Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. "Z tego co widzimy, ten sam los spotkał wiele innych organizacji i fundacji, które poruszone tą tragedią, postanowiły oddać hołd Zmarłemu, który robił tyle dobrego zarówno dla ludzi, jak i zwierząt" - dodaje KTOZ. Podobne pismo otrzymała Fundacja Z Rąk do Rąk. Jak wyjaśniają przedstawiciele organizacji, do wpisu dotyczącego śmierci Łukasza Litewki wykorzystali zdjęcie, które "funkcjonowało publicznie w mediach społecznościowych" i "było również używane jako jego zdjęcie profilowe". "Przy fotografii nie znajdowała się informacja wskazująca jej autora ani komunikat pozwalający przeciętnemu użytkownikowi ustalić, że jej dalsze wykorzystanie może wiązać się z koniecznością uzyskania licencji" - wyjaśnia fundacja. Wspomniane zdjęcie rzeczywiście było wykorzystywane przez Łukasza Litewkę jako zdjęcie profilowe na Facebooku. I faktycznie nie znajduje się przy nim żadna informacja na temat tego, kto jest autorem fotografii, ani tym bardziej że zostało ono wykonane przez profesjonalną fotografkę.






