25 sierpnia 2026, 09:10
Brzydka, pokraczna i trudna do zrozumienia animacja stała się fenomenem. Film, który nie miał szans na sukces zapisał się w historii kina i stał się symbolem buntu pokolenia Z.
Fot. REUTERS/Tingshu Wang
Standardy tworzenia kina komercyjnego stają się w ostatnim czasie coraz bardziej absurdalne. Budżety blockbusterów sięgają horrendalnych sum, a mimo to twórcy szukają oszczędności nie tam, gdzie faktycznie powinni. Niedawno zrobiło się głośno o tym, że Tom Holland za rolę w "Spider-Man: Całkiem nowy dzień" otrzymał 20 milionów dolarów z góry, a kolejne 80 mogą przynieść mu premie związane z bardzo dobrymi wynikami produkcji. Jednocześnie grafiki koncepcyjne do filmu stworzono przy pomocy sztucznej inteligencji.
Pokolenie Z buntuje się przeciwko sztucznej inteligencji







