Biskupi uważają, że po ostatnich zmianach religia zajmuje w szkołach coraz mniej miejsca. Apelują do Ministerstwa Edukacji Narodowej o rozmowę i ponowne przyjrzenie się zasadom organizacji tych zajęć.
Zobacz wideo
Obraza uczuć religijnych ścigana z urzędu, ale ściga się tylko za obrażanie katolicyzmu
Jedna godzina religii zamiast dwóchZmiany dotyczące religii obowiązują już od roku szkolnego 2025/2026. Najważniejsza z nich to ograniczenie wymiaru zajęć z dwóch godzin tygodniowo do jednej. Religia może być umieszczana w planie na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. Oceny z religii i etyki nie są również wliczana do średniej ocen. To właśnie te rozwiązania budzą sprzeciw Episkopatu.Biskupi chcą zmianW oświadczeniu "Młody człowiek zasługuje na więcej" KEP podkreśla, że religia w szkole nie powinna być traktowana jako szczególne uprawnienie Kościoła. Biskupi wspominają o prawie rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz o wolności sumienia i wyznania. Ich zdaniem religia może odgrywać rolę nie tylko w przekazywaniu wiedzy, ale także w kształtowaniu odpowiedzialności, wartości i sumienia młodych ludzi. "W tym kontekście, z niepokojem płynącym z troski o młode pokolenia, obserwujemy działania Ministerstwa Edukacji Narodowej. [...] Prowadzą do ich marginalizacji w polskiej szkole. Dlatego apelujemy o niezwłoczne przywrócenie właściwego miejsca tym zajęciom i podjęcie realnego dialogu z przedstawicielami wspólnot religijnych" - zaznaczyli biskupi.Od września obowiązkowa edukacja zdrowotnaW swoim oświadczeniu biskupi odnieśli się także do edukacji zdrowotnej. Przedmiot pojawił się w szkołach w roku szkolnym 2025/2026 jako nieobowiązkowy. Jednak od 1 września 2026 roku uczniowie będą musieli uczestniczyć w tych zajęciach. Nie wszystkie treści będą jednak obowiązkowe. Moduł dotyczący zdrowia seksualnego pozostaje dobrowolny. W przypadku niepełnoletnich uczniów o udziale w nim decydują rodzice, a pełnoletni uczniowie podejmują decyzję samodzielnie.










