Z Zamku Królewskiego w Warszawie nie będą już odpadać dachówki. Trwa dwuletni remont jego pokrycia. - Dach zamkowy nareszcie zacznie się nieco mienić - zapowiada dyrektorka prof. Małgorzata Omilanowska.

Prace ekipy remontowej dobrze widać od strony zamkowych ogrodów i Wisły, gdzie wyrosły rusztowania. Na stromym dachu uwijają się robotnicy. Zdejmują czerwone dachówki. Odsłaniają drewnianą konstrukcję, na której leżały od ponad dwóch dekad.

Prof. Małgorzata Omilanowska, dyrektorka Zamku Królewskiego w Warszawie, informuje "Stołeczną", że to początek rozpisanego na dwa lata wielkiego remontu wszystkich połaci dachowych tego zabytku. Inwestycję w całości finansuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Witamy w Polsce