Trzy trafienia Donyella Malena, trzy asysty Paolo Dybali - w tak imponujący sposób AS Roma rozpoczęła sezon 2026/27 w Serie A. Pod rzymski walec na Stadio Olimpico wpadła Fiorentina. Całe spotkanie na ławce gospodarzy spędził Jan Ziółkowski.

Fot. REUTERS/Matteo Ciambelli

AS Roma cały poprzedni sezon spędziła w czołówce Serie A, po żadnej kolejce nie zajmując miejsca niższego niż szóste. Kapitalna końcówka - pięć zwycięstw z rzędu i 19 punktów zdobytych w ostatnich siedmiu spotkaniach - sprawiła, że Rzymianie zajęli trzecie miejsce, premiowane miejscem w Lidze Mistrzów.

Zobacz wideo KOSMOS! Tu ma mieszkać Robert Lewandowski. To miasto wbiło nas w ziemię. Byliśmy pierwsi w bazie

Ich rywalami na otwarcie nowych rozgrywek była Fiorentina, która zanotowała najsłabszy od siedmiu lat sezon. Dopiero piętnasta pozycja, zaledwie dziewięć zwycięstw i tylko 41 punktów na koncie to dorobek, który kosztował posadę Paolo Vanolego. Po zakończeniu sezonu zastąpił go Fabio Grosso, ale były reprezentant Włoch nie znalazł natychmiast działającego lekarstwa.