Moja historia jest o tyle nudna i prosta, że bardzo szybko wiedziałem, kim jestem - mówił Ignacy Karpowicz. Przypominamy archiwalną rozmowę ze zmarłym pisarzem.
Ignacy Karpowicz nie żyje. Przypominamy rozmowę z pisarzem, która ukazała się w "Wyborczej" 18 września 2025 roku. Jego książka "Ludzie z nieba" znalazła się wtedy w finale Nagrody Literackiej "Nike".
Wojciech Szot: W finale Nike jesteś już po raz piąty. Ten rekord pobił tylko Tadeusz Różewicz. To dla ciebie coś znaczy?
Ignacy Karpowicz: Traktuję to jako potwierdzenie jakości wykonanej pracy. Książka nie bierze się z powietrza, nie spływa z góry w natchnieniu. A w kwestii nagród - nie dostałem ich bardzo wielu i pewnie bardzo wielu nie dostanę, ale taka przecież jest natura nagrody. Przynajmniej dopóki nagród jest mniej niż piszących. W sumie szansa i tak jest większa niż na oberwanie meteorytem.






