Prawie 50 tys. maturzystów podejdzie w tym tygodniu do egzaminów poprawkowych. Część z nich ściga się z czasem - równolegle czekają na rozstrzygnięcia odwołań od wyników z maja, a terminy dodatkowej rekrutacji na studia zbliżają się nieubłaganie.

W poniedziałek rano maturzyści, którym nie powiodło się w maju, przystąpili do pisemnej części egzaminu poprawkowego. We wtorek odbędzie się część ustna. Jak podała Centralna Komisja Egzaminacyjna, chęć przystąpienia do poprawki zadeklarowało w tym roku 49,9 tys. maturzystów - 48,4 tys. do egzaminu pisemnego i 1524 do egzaminu ustnego.

Jak poinformował dyrektor CKE Robert Zakrzewski, w sesji głównej majowej i dodatkowej czerwcowej matury nie zdało 87,2 tys. maturzystów - zarówno tegorocznych absolwentów, jak i osób z wcześniejszych roczników. Prawo do poprawki miało 57,8 tys. z nich.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

korupcja