Tak Świątek wytłumaczyła porażkę z Pegulą
Iga Świątek przegrała 5:7, 6:4, 4:6 z Amerykanką Jessicą Pegulą w półfinale turnieju WTA 1000 w Cincinnati. - Nie czułam się najlepiej w pierwszym secie. Nie miałam tyle energii i nie mogłam znaleźć sposobu, by dobrze uderzyć piłkę - przyznała Świątek na pomeczowej konferencji prasowej.
Aaron Doster / IMAGN IMAGES via Reuters Connect
Iga Świątek nie zagra w finale turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Polska tenisistka walczyła przez blisko trzy godziny i ostatecznie przegrała 5:7, 6:4, 4:6 z Amerykanką Jessicą Pegulą. Tym samym zakończyła się jej seria dziesięciu meczów bez porażki. "Widzieliśmy, że wracały stare demony i choć Polka z pomocą swojego sztabu próbowała je przegonić, to koniec końców nie dała rady" - komentował Łukasz Jachimiak ze Sport.pl. Pegula zagra o tytuł w Cincinnati z Coco Gauff.
Zobacz wideo Robert Lewandowski zaskoczył Igę Świątek. "Nie zdawała sobie sprawy"






