Był tylko dla profesjonalistów, dziś znajdziesz go w drogerii. Ten składnik to nowy hit w pielęgnacji
21 sierpnia 2026, 07:34
Kiedyś stosowano go wyłącznie podczas profesjonalnych zabiegów w gabinetach. Dziś na rynku jest coraz więcej kosmetyków, które mają go w swoim składzie. Dlaczego świat beauty tak oszalał na punkcie tego składnika i jakie skóry powinny go pokochać? Jego lista zalet zdaje się nie mieć końca.
Yaroslav Shuraev / Pexels
Jeszcze do niedawna świat beauty zachwycał się retinoidami, potem furorę robiła witamina C, której miejsce po pewnym czasie zastąpiły peptydy. Teraz z kolei przyszedł boom na PDRN. Choć przez lata był to składnik wykorzystywany wyłącznie w profesjonalnych gabinetach, a zabiegi z jego użyciem kosztowały niemało, dziś coraz częściej możemy znaleźć go w składzie produktów przeznaczonych do domowej pielęgnacji - od masek, przez esencje i sera, po kremy. Wraz z jego rosnącą popularnością, coraz więcej osób chce mieć go w swojej codziennej rutynie, ale czy rzeczywiście u każdego sprawdzi się tak samo? Jakie skóry szczególnie docenią jego właściwości? Podpowiadamy.







