Dobre wyniki polskich klubów w ostatniej rundzie eliminacji europejskich pucharów sprawiły, że Polska wakacje powinna skończyć na 10. miejscu w rankingu UEFA. Co będzie dalej? Wiele zależy od tych, których za chwilę w Europie może nie być: Górnika Zabrze i Rakowa Częstochowa. Dlaczego?
Fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl
15 goli polskich drużyn w jednej kolejce europejskich pucharów nie zdarza się często. Lech wygrał z mistrzem Szwajcarii (FC Thun) aż 7:0 i jest jedną nogą w fazie ligowej Ligi Europy. To przy okazji najwyższy triumf "Kolejorza" w Europie. Jagiellonia w kwalifikacjach tych samych rozgrywek pokonała gruzińską Iberię 4:0. Górnik Zabrze po walce przegrał z francuskim AS Monaco 2:3, a Raków Częstochowa, grając w przewadze, zremisował z Hajdukiem Split 2:2. To od wyników rewanżowych meczów Rakowa i Górnika będzie zależało, czy obrona 10. lokaty w rankingu UEFA będzie realna?
Zobacz wideo Żelazny szczerze o Lechu Poznań: Dzisiaj ten klub jest wzorem dla Legii
Oczy na Górnika i Raków, od nich wiele zależy






