63-letni Serhij P. jest podejrzany o próbę przeprowadzenia zamachu na przedstawiciela ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego w Irpieniu, w obwodzie kijowskim. Po nieudanej próbie zamachu zbiegł do Polski. Funkcjonariusze ABW ustalili miejsce jego pobytu mężczyzny i 5 sierpnia zatrzymali go w Warszawie.

"Z ustaleń śledztwa wynika, że Serhij P. podłożył pod samochodem używanym przez potencjalną ofiarę improwizowane urządzenie wybuchowe. Ładunek miał zostać zdetonowany zdalnie za pomocą telefonu komórkowego. Do eksplozji nie doszło z powodu niezadziałania mechanizmu" - przekazała ABW.

Zobacz wideo

Ukraina: 103 ukraińskich żołnierzy wróciło z rosyjskiej niewoli

Do zatrzymania doszło dzięki współpracy z ukraińskimi służbamiDzień po zatrzymaniu mężczyzna usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa przedstawiciela ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego z użyciem materiałów wybuchowych oraz posiadania materiałów wybuchowych bez wymaganego zezwolenia. Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu nawet dożywocie.Nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną śmierci Siergieja Własienki, 71-letniego rosyjskiego opozycjonisty, którego ciało odnaleziono w poniedziałek wieczorem w wynajmowanym mieszkaniu na warszawskiej Woli - pisze na Wyborcza.pl Michał Żyłowski.Do zatrzymania doszło dzięki współpracy z ukraińskimi służbami partnerskimi. Śledztwo prowadzi Departament Postępowań Karnych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie.Rosjanin miał dokonać egzekucji w Warszawie7 sierpnia polskie służby zatrzymały obywatela Rosji, którego zadaniem było wykonanie egzekucji na obywatelu USA i Ukrainy, niewygodnym dla reżimu Putina. Do zatrzymania doszło także w Warszawie, przy ulicy Wołoskiej.W Holandii Rosjanie używali kamer ulicznych do śledzenia korytarzy logistycznych dla wojsk NATO. Na Słowacji do podobnego celu mógł im posłużyć system wideoradarów - pisze Michał Kokot na Wyborcza.plO szczegółach operacji premier Donald Tusk mówił podczas briefingu w ogrodach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów: - W ostatniej chwili, dzięki akcji ABW i policji, udało się tej egzekucji, temu zamachowi zapobiec.Uniknęliśmy najgorszego - dodał, dziękując polskim służbom oraz stronie amerykańskiej za współpracę przy operacji.