Gigantyczna sensacja w Cincinnati. Sabalenka była wściekła po ostatniej piłce

Ogromna sensacja w turnieju WTA w Cincinnati. Aryna Sabalenka pożegnała się ze zmaganiami i nie awansowała nawet do ćwierćfinału. Drzwi w 1/8 finału zatrzasnęła jej Sara Bejlek. Czeszka wygrała 7:6 (7), 6:4.

Aaron Doster / IMAGN IMAGES via Reuters Connect

Aryna Sabalenka jest jedną z faworytek każdego turnieju WTA. Nie inaczej było w Cincinnati, gdzie Białorusinka pewnie wygrała dwa pierwsze mecze: z Talią Gibson (6:2, 7:6 (2), a także z Xinyu Wang (6:1, 6:3). Przeszkodą nie do pokonania - nieoczekiwanie - okazała się 35. w rankingu WTA Czeszka Sara Bejlek.

Zobacz wideo Szymon Walków: Byliśmy uważni, utrzymaliśmy koncentrację