Bohdan Wjunnyk po spadku Lechii Gdańsk nie nastawiał się na występy w I lidze. Ukraiński piłkarz nie narzekał na brak zainteresowania, które miała wyrażać choćby Legia Warszawa. Ostatecznie ma trafić do innego klubu Ekstraklasy o czym informują dziennikarka Karolina Jaskulska oraz portal Lechia.net.

Screen - YT/Lechia Gdańsk

Bohdan Wjunnyk w poprzednim sezonie zaliczył spadek z Ekstraklasy w barwach Lechii Gdańsk (25 występów, trzy gole). Wiele wskazywało jednak na to, że byłego zawodnika Szachtara Donieck nie zobaczymy na pierwszoligowych boiskach. Taki scenariusz jest coraz bardziej realny.

Zobacz wideo Jakub Szymański brązowym medalistą lekkoatletycznych ME w biegu na 110 metrów przez płotki

- Miałem szczerą rozmowę z prezesem i powiedziałem mu, że nie widzę tu już dla siebie miejsca. Jednocześnie chcę odejść w taki sposób, żeby Lechia otrzymała godziwą rekompensatę. Jest dla mnie ważne, żeby klub otrzymał pieniądze, które pozwolą mu normalnie działać i wrócić do Ekstraklasy tak szybko, jak to możliwe - mówił piłkarz, którym interesowała się m.in. Legia Warszawa. Ostatecznie ma obrać trochę inny kierunek w Polsce.