"Poland. More than you expected (Polska. Więcej, niż się spodziewałeś - przyp.red). Polska Organizacja Turystyczna chce przekonać zagranicznych odbiorców, że Polska ma do zaoferowania znacznie więcej, niż mogliby się po niej spodziewać. W kampanii promowanej w Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych pojawiają się Robert Lewandowski, Jesse Eisenberg, Lech Wałęsa, Maryla Rodowicz, Anja Rubik oraz Nikodem Rozbicki, który wciela się w postać Fryderyka Chopina. Wszystko to za niemałe publiczne pieniądze - siedem milionów złotych. Po obejrzeniu nagrania zadałam sobie pytanie: skoro w Polsce znajdziesz "więcej, niż się spodziewasz", to dlaczego po obejrzeniu spotu mam wrażenie, że pokazano mi przede wszystkim to, czego już się spodziewałam?

Zobacz wideo A jaka jest Twoja polska płyta 25-lecia? Festiwal muzyczny to idealne miejsce, żeby zadać to pytanie [wideo z sierpnia 2025]

Polska - "więcej, niż się spodziewasz"? Nowa kampania POT ma jeden problem

Sam pomysł kampanii trudno krytykować. Polska potrzebuje skutecznej promocji za granicą, a próba odejścia od stereotypowego obrazu kraju i pokazania go jako państwa nowoczesnego, różnorodnego i atrakcyjnego turystycznie jest jak najbardziej słuszna. Problem nie leży więc w tym, że Polska chce się reklamować. Zaczyna się, kiedy próbujemy odpowiedzieć na pytanie, co właściwie ta reklama pokazuje.