Wiele wskazuje na to, że na prowadzenie w wyścigu o podpis Roberta Lewandowskiego powoli wysuwa się Chicago Fire. Kapitan reprezentacji Polski poleciał do USA, by zobaczyć osobiście, co Amerykanie mają mu do zaoferowania. Jak donosi Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl Lewandowski ma już cały plan tego, co dokładnie będzie podczas tej wizyty robił.
Fot. Krzysztof Zatycki / Agencja Wyborcza.pl /
Rozpoczyna się kluczowa faza rozstrzygnięć ws. przyszłości Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski od 1 lipca 2026 roku stanie się wolnym zawodnikiem, o ile oczywiście do tego czasu nie podpisze już umowy z nowym klubem. W ostatnich dniach dość niespodziewanie to opcja gry w USA stała się bardzo realna. Co prawda już kilka miesięcy temu były informacje, że Chicago Fire marzy o ściągnięciu Polaka, ale dopiero teraz pojawiły się w tej sprawie pierwsze konkrety.
Zobacz wideo
Lewandowski jest w Chicago. Przekonają go do podpisania umowy?












